KOBALT

Wartość kobaltu w procesie odżywiania zaobserwowano po raz pierwszy w latach trzydziestych. Prowadzone w Australii badania mające wyjaśnić przyczynę chorób owiec i bydła pokazały, że można je wyleczyć podając im kobalt. Później okazało się, że bezpośrednią przyczyną chorób był brak witaminy B12. Zwierzęta nie mogły jej wyprodukować, gdyż niezbędny był do tego kobalt. Ziemia, na której pasły się była uboga w kobalt, trawa i siano zawierały go więc mało.

W 1948 odkryto, że kobalt stanowi część molekuły witaminy B12. W przeciwieństwie do zwierząt, ludzie nie są w stanie wykorzystać kobaltu zawartego w jedzeniu poza witaminą B12 i wytworzyć go wewnątrz organizmu. Cały więc pozostały kobalt nie ma dla nas znaczenia. Jeśli dostajemy wystarczająco dużo witaminy B12, dostajemy też kobalt.

Nie wyjaśnia to jednak, dlaczego organizm absorbuje część tego kobaltu (pomiędzy 100 a 600 mikrogramów dziennie). Mogłyby to sugerować, że nasz organizm potrzebuje kobalt do jakichś jeszcze celów, chociaż nie stwierdzono do jakich. Stwierdzono natomiast, że zwierzętom służy on do produkcji hormonu tarczycy. Kobalt tworzy tylko minimalną część witaminy B12 – około 4 procent. Osoba dorosła potrzebuje go około 10 mikrogramów dziennie. Zapotrzebowanie na witaminę B12 jest niewielkie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>